Nie wyrabiam

9 komentarzy

Ta temperatura mnie powoli zabija. Cały się w środku gotuję. Godzina 23:30 - nadal 29 stopni. W mieszkaniu. Przed 15 minutami znowu było 30. Włączyłem FAREL-kę na chłodzenie, na oknie powiesiłem mokre prześcieradło, do glinianego zbiornika na kaloryferze wlałem wodę i postawiłem miskę z lodowatą wodą na środku pokoju. Niewiele to wszystko pomaga. Ja rozumiem, że to nie tylko u nas, że we Włoszech, że w Hiszpanii, ale na litość boską - oni tam mają klimatyzację, wentylację w budynkach i specjalnie zaprojektowane pomieszczenia chroniące od wpływu wysokich temperatur. Pamiętam, kiedy szedłem z kolegą we Włoszech cienistą alejką wysadzaną jakimiś drzewami, to mijaliśmy bank. Bank też stał w cieniu a na jego ścianie zamontowany był termometr - wskazywał temperaturę 35 stopni. Gdy zwiedzaliśmy dalej miasto, weszliśmy do supermarketu poczynić jakieś zakupy a tam - jak w lodówce. Zapewne było z 17-19 stopni, ale wchodząc z zalanego słońcem placu poczuliśmy jakbyśmy wchodzili do wnętrza chłodziarki. Prognozy klimatologów przewidują ocieplanie się klimatu, więc jeśli czekają mnie kolejne takie lata, to lampa z wentylatorem przytwierdzona do sufitu stanie się czymś nieodzownym...

Temperatura

8 komentarzy

Temperatura u mnie w zacienionym pokoju na termometrze zaokiennym przyczepionym do korkowej tablicy: 30 stopni (godzina 14:25).

Termometr wskazujący 30 stopni C w pokoju o 14:25 (27.06.2006)


Aktualizacja: Temperatira w pokoju o godzinie 19:45 - 29 stopni Celsjusza.

Damn Small Linux 3.0

5 komentarzy

Właśnie przeczytałem na polskim vortalu AsseQ poświęconym alternatywnym systemom operacyjnym informację, że pojawiła się kolejna wersja mojej ulubionej dystrybucji liveCD Linuksa - Damn Small Linux oznaczona numerem 3.0. Sam mam na płytce wersję 1.2, którą wożę ze sobą w podróże. Wystarczy komputer z dostępem do Internetu i mogę bezpiecznie przeglądać pocztę, pisać tesksty czy przeglądać materiały na pamięci USB. Polecam ściągnąć ją na dysk i do testów nagrać na nośniku RW (mam w domu też starszą wersję na CD-RW). Jeśli się komuś nie spodoba, to sformatuje nośnik. Warto ją wypróbować.

Jestem Sokratesem!

1 komentarz

Według testu - po udzielonych w nim odpowiedziach wynika, że jestem Sokratesem (chociaż nie do końca zgadzam się z opisem mojej osobowości).

Maluch

1 komentarz

Gdy wracałem w sobotni poranek z dworca PKP do domu, przy osiedlu koło hotelu zauważyłem zdemolowanego „malucha” - Fiata 126p. Szyby powybijane, wnętrze zdewastowane - siedzenia pocięte, porwane; kierownica i deska rozdzielcza - spalone. Niedawno wracając do domu zajrzałem w to miejsce, gdzie stał samochód. Stoi jak stał.

Jak pech, to pech ...

2 komentarze

W skrócie: minidysk - naprawiany w ubiegłym roku w serwisie w Warszawie - nie działa, zdjęcia z piątkowo-sobotniego zwiedzania tunelu średnicowego w stolicy nie wyszły. Praktycznie same fotki-knotki (jakby to powiedział Trzypion) a na dodatek dzisiaj dezodorant spadł z szafki i uderzył z impetem w odtwarzacz DVD robiąc na nim małą, lecz widoczną na obudowie rysę-wgłębienie, no i już przed publikacją tego wpisu o 16:10 padło mi połączenie z Internetem. Jak zwykle podczas rozmowy z kimś przez komunikator :(

Polska reprezentacja na MŚ 2006

1 komentarz

- Z kim spotkają się piłkarze polskiej reprezentacji w 1/8 finału MŚ 2006?
- Z kibicami na lotnisku Okęcie...

Piwny wieczorek #3

4 komentarze

Niedawno zjadłem kolację i wyciągnąłem z lodówki puszkę piwa Browaru Belgia z Kielc pod marką WOJAK, typu Jasne Pełne, które czekało na konsumpcję kilka dni. Sugerowana cena detaliczna 2 zł 19 groszy. Za parę chwil się okaże czy warto było czekać z otworzeniem puszki i czy napis "podwójnie chmielone" cokolwiek pozytywnego znaczy. No to psssst...

Puszka piwa WOJAK Jasne / WOJAK Jasne beer can

Koneser tanich piw

13 komentarzy

Dzisiejszy wieczór sponsoruje Browar Jabłonowo. „Smakoszom” (kiedyś pewnie by się napisało spod budki z piwem a dzisiaj raczej) spod sklepu spożywczo-monopolowego znany jako producent piwnych napojów o podwyższonej mocy a zarazem niewielkiej cenie. Ten napitek, piwo "NEXT" (kosztujące 1,79 zł, tyle co sugerowana cena), ma - jak głosi - napis na puszce 7,2% zaw. alk. Czyżby jego nazwa zapowiadała wyjście polskiej reprezentacji piłki kopanej z grupy na Mundialu 2006? A może wieszczy ostateczne "wyjście" z tej imprezy? Przekonamy się po godzinie 21-szej, kiedy to zamierzam uwolnić to piwo z puszki. W "Faktach" TVN pokazywali znane osoby, które obiecywały, że powstrzymają się od robienia czegoś, jeśli Polacy wygrają bądź zremisują dzisiejszy mecz. Ze swojej strony mogę obiecać, że przez jeden dzień powstrzymam się od picia piwa ;-) Pod warunkiem, że... Ale nie uprzedzajmy faktów.

Puszka piwa Browaru Jabłonowo "NEXT" / A Browar Jabłonowo "NEXT" beer can

Wszystko ch*j

8 komentarzy

Notka inspirowana piosenką Kuby Sienkiewicza & zespołu Elektryczne Gitary pod takim tytułem...

Mieliśmy dzisiaj z ludźmi ze Stowarzyszenia jechać na szkolenie do PKP PLK, ale do Prezesa wczoraj zadzwonił koleś z SOK i powiedział, że nasze szkolenie odwołuje. Tak to jest, jak się chce robić interesy z PKP. Niedasię. Cały dzień nie wychodziłem z domu, bo postanowiłem jakoś sensownie zagospodarować czas i zająć się tłumaczeniem phpBB by Przemo. Noż kur.. Warto dodać, że tłumaczeniem z polskiego na polski. Zrobili wersję ISO-8859-2, ale UTF-8 już nie wzięli pod uwagę. Konwertowałem więc pliki polskiego tłumaczenia plików PHP forum wstawiając zamiast krzaków polskie znaki i zapisując w UTF. Szło mi całkiem sprawnie. Do czasu. Po telefonie Prezesa postanowiłem zmienić plany i zrezygnować z niewychodzenia z domu i umówiłem się SMS-owo z jednym z kolegów ze Stowarzyszenia w osiedlowej knajpce, gdzie przedyskutowaliśmy m.in. zachowanie pracowników PKP. Z powodu planwanego szkolenia musiał odwoływać, również wcześniej zaplanowane, spotkania z pacjentami, ale na szczęście udało się wszystko odkręcić. Wypiliśmy po Żywcu z nalewaka i odprowadziłem go pod jego blok na innym osiedlu, kilkaset metrów dalej. Wróciwszy do domu postanowiłem dalej zmagać się z plikami forum. Do tego celu używałem Cream4Vim czyli Vima dla Windows z nakładką graficzną Cream pozwalającą okiełznać nieprzyjazną klawiszologię i przekształcić część komend w klikanie myszą. Wszystko było fajnie do czasu, gdy kilkanaście minut temu edytowałem ostani plik i przy edycji nie mogłem wprowadzić znaku "ą". Wyskakiwał błąd spell-checkera. Jakoś wcześniej tego nie było. Próbowałem odklikac jakieś opcje, ale możliwości wyłączenia spell-checkera w menu nie widzę. Teraz dla każdego tworzonego/edytowanego pliku wywala błąd przy próbie wpisania ą. Muszę zacząć szukać kolejnego edytora tekstowego, który jest wygodny, darmowy i poprawnie zapisuje pliki UTF-8. Nie wszystkie to potrafią - przynajmniej pod Windows 98. Zna ktoś? Jestem cholernie zmęczony tymi plikami i coś czuję, że tłumaczenie zajmie mi długi weekend, podczas którego nigdzie nie wyjeżdżam, ale chciałbym dokończyć translacji. Czuję się chu*jowo.

DNS poskromiony

Dodaj komentarz

Właściwie nie tyle DNS, co panel konfiguracyjny OVH. Wreszcie udało mi się ustawić przekierowanie z wirtualnej domeny (subdomeny) na serwerze OVH (gdzie znajduje się zakupiona domena Stowarzyszenia Miłośników Kolei "Kolejowe Podlasie" - www.kolejowepodlasie.pl) na inny adres WWW. Męczyłem się z tym i zawsze coś nie działało. Nie wiedziałem o co biega. A to kierował na adres IP serwera OVH, a to nie otwierał strony, ale w końcu adres http://forum.kolejowepodlasie.pl/ (adres docelowy ukryty w ramce) kieruje na tymczasowe forum Stowarzyszenia Miłośników Kolei "Kolejowe Podlasie" na Free4Web.pl. Sukces. Teraz pozostaje mi już tylko zainstalowanie silnika nowego forum, które będzie podpięte do bazy SQL. Silnikiem będzie PunBB albo phpBB (ale nie standardowe, tylko z modyfikacjami Przemo, bo jest lepiej zabezpieczone przed uszkodzeniami i włamaniami, niż zwykłe phpBB).

Szklana pogoda

4 komentarze

Wyglądając przez okno widzę jak w szybach wielu mieszkań odbija się obraz ekranów telewizorów nastawionych na jeden, ten sam program...

Chcesz czy nie?

2 komentarze


Tak - nie chcę dowiedzieć się niczego o szkole hackerów ;-)

Piwny wieczorek #2

4 komentarze

No i kolejny piwny wieczorek przede mną. Wyciągnąłem z lodówki zimną puszkę zakupioną wczoraj. Piwo marki "Cartér" lubelskiego browaru Perła. Muszę przyznać, że wczorajszy napitek był niczego sobie. A ten jaki się okaże? Zobaczymy.

Puszka piwa Perła "Cartér" / Perła "Cartér" beer can

Piwny wieczorek

6 komentarzy

Będąc dzisiaj w hipermarkecie w poszukiwaniu żarówki dokonałem też zakupu dwóch piw. Jedno wypiję dzisiaj (jako, że wiele mi do szczęścia nie potrzeba). Właśnie przed chwilą wyjąłem je z chłodziarki. Postanowiłem potestować trochę jakość zapomnianych lub mało znanych browarów. Dzisiaj będzie produkt tych zapomnianych browarów: piwo marki BROK o nazwie "Sambor". Zdrowie Wasze w gardło moje.

Puszka piwa BROK "Sambor" / BROK "Sambor" beer can

Jakość "made in E.U."

2 komentarze

Wczoraj wieczorem ducha wyzionęła żarówka w lampce nad biurkiem. Była to tzw. żarówka energooszczędna (zintegrowana świetlówka kompaktowa) marki Philips z serii Ecotone, 4-rurkowa-długa, 15W. 3 dni temu w jednej z rurek coś się upaliło, dół przy gwincie zczerniał i ta poczerniała rurka zaczęła migotać, by wczoraj - 30 minut po zapaleniu zrobić "pyk" i zgasnąć na zawsze. Teraz już takich nie produkują - Philips nie ma w ofercie świetlówek o takim kształcie. Obecnie najpopularniejszy jest typ świetlówek z łukowatymi, półokrągłymi trzema rurkami. Fabryki w Chinach produkują ten typ w milionach egzemplarzy. Przepalona żarówka służyła mi 10 lat. 10 długich lat. W ciągu ostatnich kilku lat świeciła codziennie przez minimum 3-4 godziny, przeważnie jednak ten czas świecenia był znacznie dłuższy. inna sprawa, że dobrze ją traktowałem - nie włączałem jej po to, by po 5 mintach gasić. Po włączeniu długo świeciła. Wyprodukowana była w fabryce koncernu w Holandii. Dzisiaj pojechałem do hipermarketu Auchan, by poszukać zamiennika. Wybór padł również na produkt Philipsa - Genie 6yr. Kosztowała około 16 złotych. A dlaczego Philips? Na stoisku elektrycznym były również produkty innych firm - m.in. OSRAM (której produkty również bym polecił) a także dalekowschodnia taniocha (które omijam szerokiem łukiem, nie elektrycznym - 10 sztuk tanich żarówek ca 3 złote/sztuka leży u mnie na szafie), ale mimo, że firmy podają na opakowaniach parametry zarówki (barwa świecenia i natężenie światła) to w praktyce okazuje się, że świetlówka OSRAM o tanich samych parametrach świeci zdecydowanie inaczej niż Philips. A że przyzwyczaiłem się już do barwy światła produktów holenderskiego koncernu, więc wybór był oczywisty. Ta nowa żarówka ma świecić przez 6 lat. Mam nadzieję, że przynajmniej tyle lat poświeci. I że taką jakość Philips gwarantuje swoim logo na oprawce mimo, że miejsce wyprodukowania tej świetlówki to nie Europa a Chiny (a jaka jest jakość tanich produktów z Chin wiedzą chyba wszyscy). Z tanich świetlówek kompaktowych (energooszczędnych) produkowanych oczywiście w Chinach (już chyba nikt z producnetów lamp nie wytwarza w Europie) mogę polecić jedynie wyroby pod marką NEOLUX (należącą do OSRAM). Są to tańsze odpowiedniki droższej marki i swiecą przyjemnym, żółto-białym światłem.

Lepiej nie pomagać

Dodaj komentarz

W Polsce to chyba nie opłaca się nic robić uczciwie i dla innych. Za każdym razem, żeby wyjść „na swoje” trzeba oszukiwać, naginać rzeczywistość, kłamać by nie musieć później tłumaczyć się władzy. Sam byłem w takiej sytuacji, że wolałem nie powiedzieć o czymś urzędnikowi niż narazić się na kłopotliwe postępowanie. A czemu tak jest? Bo państwo wpieprza się we wszystko co się da. Kolejny przykład jak bezduszne i absurdalne przepisy zniszczyły dobroczyńcę. Musiał zwinąć interes, który pozwalał mu zarabiać na życie i przy okazji pomagać innym. Nic go ta pomoc nie kosztowała. Pamiętam głośną sprawę zarekwirowanych przez Urząd Celny ubrań-podróbek znanych światowych marek, które nie mogły być legalnie przekazane do domów dziecka (po odpruciu z nich metek). Urzędnicy nakazali komisyjne zniszczenie zatrzymanego towaru. Ubrania zostały spalone. Zastanawiam się w czyjej głowie powstają takie chore, oderwane od rzeczywistości przepisy i pomysły? Te chore przepisy pwowodują, że urzędnicy w majestacie prawa traktują każdego obywatela jak potencjalnego przestępcę. To nie jest normalne...

Dzień Dziecka na dworcu kolejowym w Białymstoku

2 komentarze

Dzień Dziecka dla PKP w Białymstoku zaczął się 31 czerwca (jak zwykle na PKP musi być inaczej niż wszędzie ;-)). Tego dnia przyszli do mnie znajomi z SMK "Kolejowe Podlasie" aby zabrać dokumenty, które przepisywałem do komputera. Gdy odprowdziłem ich na przystanek autobusowy, bo sam też wychodziłem z domu na obiad, to powiedzieli mi, że na dworcu jest impreza z okazji DD. Pokazy wagonów (ROTFL), przejażdżka szynobusem, "lizaki" zawiadowcy / duyżurnego ruchu wycięte z papieru, które dzieciaki mogły sobie pokolorować oraz ekspozycja modeli kolejek H0 na piętrze odnowionego dworca. Jak się okazało makietę i kolejki prezentował dzieciakom jeden z piszących na pmk - Łukasz z muzeum Wagonowni Szczęśliwice w Warszawie. Tak więc gdy odprowadziłem chłopaków na przystanek to postanowiłem jeszcze wrócić do domu po aparat i zajrzeć na PKP.Gdy dotarłem na dworzec to już był koniec imprezy. 3 wagony: piętrowy bohun (niebiesko-żółty), wagon rowerowo-towarowy oraz pasażerski stały przy peronie I już pozamykane. W hali przy kasach był jeszcze stolik z lizakami do kolorowania (szkoda, że nie wziąłem ;-)) a na piętrze wspomniana wystawa makiet. Makieta prezentowała stację w Grodzisku Mazowieckim i węzeł w okół tej stacji. Na stałe ta diorama znajduje się w muzeum kolei w Grodzisku i oprócz Łukasza, prezentował ją dzieciakom pan z tego muzeum. Prócz zabawek w skali H0 były jeszcze duże makiety pociągu pancernego i wagonu "ryflaka", oraz ręczne lampy sygnalizacyjne. Akurat przyszedłem w momencie, gdy kolejki oglądała już ostatnia grupa dzieciaków. Po nich kolejarze zaczęli składać eksponaty. Na szczęście udało mi się jeszcze pstryknąć kilka zdjęć. Zapraszam do oglądania (jeśli ktoś zechce obejrzeć galerię, to prosiłbym o komentarz na jogu czy strona szybko się otwiera, bo mnie coś dzisiaj ten bezpłatny serwis, na którym znajdują się moje strony, działa niezbyt szybko).

Krótka lekcja języka polskiego

12 kwietnia 2007, 21:31:52

Krótka lekcja języka polskiego

13 komentarzy

Widok z kamery internetowej

22 lutego 2007, 16:55:16

Właśnie oglądam obraz z kamery internetowej jednej z firm dostarczającej Internet na białostockich osiedlach. Niezwykłość tego obrazu polega na tym, że kamera umieszczona jest na dachu bloku a właśnie teraz ktoś zabrał się za jej ustawianie i kręci nią na wszystkie strony. Obraz ma niezłą jakość. :)

20 komentarzy


Szpieg